Sadystyczny kalendarz dla wszystkich uzależnionych od strzelania. Żeby choć dwa dziennie. Projektant pozostał jednak bezwzględny. Chyba nie bez powodu nie udało nam się ustalić jego nazwiska.
Skomentuj (600 znaków)
(7 komentarzy)
monia80 (685 dni temu)
Panowie, trochę Was nie rozumiem. Kłócicie się o nie wiadomo co. Ostatnio znalazłam w internecie naprawdę ciekawy projekt kalendarza, który moim skromnym zdaniem jest bez porównania lepszy od tych tutaj proponowanych. Zresztą, oceńcie sami: www.kalendarzbabelkowy.pl
Pozdrawiam
maxiii - proszę Cię. To tak jakbyś pisał, że wołga jest lepsza od mercedesa i że jest jedyna i w ogóle naj. Każdy kto widział mercedesa, wie że to bujda.
Prawdziwy, oryginalny kalendarz bąbelkowy został zaprojektowany przez projektanta z Brooklynu w Nowym Jorku, Stephen'a Turbek'a i on też sprzedaje ten kalendarz na całym świecie.
Kalendarz z USA jest duży, wysokiej jakości, solidny, fachowo zapakowany.
Wiesz w czym tkwi twój problem? W tym, że wpakowałeś trochę kasy ściągnąłeś kalendarze z Nowego Jorku i chcesz je sprzedać za 149 zł i nikt ci tego nie kupi bo są za drogie kiedy ja swoje proponuje za 45 zł. Mój składa się z 4 kwartałów przez co jest mniejszy i bardziej poręczny nie zajmuje tyle miejsca ile twój. Każdy kwartał można zawiesić w innej części domu co dla wielu osób może być plusem. Owszem zdjęcia są darmowe i są ze strony flickr.com umieszczone za zgodą autorów. Bez nich kalendarz byłby tylko białą planszą z cyframi a tak mamy ładną plansze kalendarza z pejzażem. I nie rozumiem twojego porównania wołgi do mercedesa, mój kalendarz jest jedyny bo takiego samego nie ma, ten który ściągnąłeś jest inny jest to kalendarz bąbelkowy ale sam zauważ jest innych wymiarów, jest po angielsku, jest duży, bez obrazów, cyfry są ułożone pionowo a u mnie poziomo podzielone na tygodnie, po zdjęciach wnioskuje, że kalendarz który sprzedajesz jest na papierze o gramaturze mniej więcej od 100 ? 200 g przez co jest na pewno giętki, i nie ma dociętych bocznych bąbli. Rozumiem, że denerwuje Cię to, iż nie tylko Ty jeden sprzedajesz kalendarz bąbelkowy ale takie są realia. Nie widzę sensu w docinaniu sobie bo ktokolwiek będzie chciał kupić kalendarz bąbelkowy sam wybierze czy weźmie Mój czy Twój. Pozdrawiam Maxiii
Wiesz, na czym polega zabawa w wojnę? To teraz przekonasz się na serio. Jeśli do tej pory na domowym placu boju toczyłeś żałosne potyczki bez o dpowiedniego sprzętu ? najwyższy czas zamienić niewinną zabawę w prawdziwy pojedynek mocy!
hehe niezły otwieracz.. oczywiście jestem szcześliwym posiadaczem tego cuda..;d gada i liczy przy otwarciu butelki.. dość oryginalny patent.. powiem szczerze ze zabieram go wszędzie gdzie można otworzyć jakąkolwiek butelke..;d
fajny gadżet.. nagrywamy jakąś nawijke a potem gdy ktoś przejdzie obok tego echoludka' to ta nawijka automatycznie jest przez niego odtwarzana.. dla mnie 5
Z punktu widzenia estetyki i funkcjonalności ten kalendarz Polaka jest o niebo lepszy. Poza samą ideą "wyciskania bąbelków" wizualnie są to zupełnie różne projekty i fajnie, że będzie go można kupić w Polsce. Ciekawe ile będzie kosztował?
To lepsze niż plasterki antynikotynowe!
Odjechany prezent dla wszystkich, którzy chcą rzucić palenie. Już sam widok płuc zabrudzonych pop iołem daje do myślenia. Jednak to nie wszystko, gdy odłożymy papierosa na popielniczkę po jednej stronie, zaczyna kaszleć i dusić się, z...